Mateusz Szymkowiak

adwokat

Prowadzę praktykę zawodową na terenie całego kraju z siedzibą
w Bielsku-Białej i oddziałem w Katowicach. Na co dzień świadczę pomoc prawną osobom skazanym, podejrzanym i tymczasowo aresztowanym...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się!

ZBRODNIA BEZ KARY

Mateusz Szymkowiak19 stycznia 2020Komentarze (0)

Do napisania dzisiejszego wpisu natchnęła mnie pewna informacja medialna.

Otóż w Ostrołęce pewien mężczyzna miał zaatakować nożem swojego sąsiada. Bez wyraźnego powodu. Panowie nie mieli zatargu, po prostu tylko mieszkali w tej samej klatce bloku. Czyn nożownika można zakwalifikować jako usiłowanie zabójstwa.

Z artykułu, którego treść znajdziesz tutaj, możemy się dowiedzieć, że sprawca trafił do specjalnej jednostki penitencjarnej. Zakładu Karnego nr 2 w Łodzi wyposażonego w największy w Polsce szpital więzienny. W konsekwencji właśnie tam psychiatrzy potwierdzą, czy sprawca jest chory psychicznie. Dlaczego jest to istotne?

KIEDY SPRAWCA PRZESTĘPSTWA NIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚCI

Kodeks karny przewiduje, że nie popełnia przestępstwa, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem.

Dlatego stan psychiczny oskarżonego, czy podejrzanego jest tak istotny. Na każdym etapie procesu karnego prokurator lub sąd ma obowiązek zlecić badanie psychiatryczne podsądnego, jeżeli na jaw wyjdą okoliczności wskazujące, że osoba taka może mieć zaburzenia psychiczne.

Konsekwentnie też z tego powodu przy pierwszym przesłuchaniu podejrzanego pada pytanie czy leczył się psychiatrycznie, neurologicznie lub odwykowo. Twierdząca odpowiedź na którekolwiek z tych pytań powoduje konieczność powołania dwóch biegłych lekarzy psychiatrów celem przeprowadzenia badania podejrzanego/oskarżonego pod kątem jego lub jej poczytalności.

CHORY NIE POPEŁNIA PRZESTĘPCA, ALE MOŻE STANOWIĆ ZAGROŻENIE DLA INNYCH OSÓB

Czy to, że sprawca przestępstwa nie może zostać ukarany oznacza, że nie czekają go lub jej żadne konsekwencje swojego czynu?

Nie, oczywiście, że nie. Prawdę mówiąc w niektórych przypadkach osoby takie czekają cięższe konsekwencje, aniżeli zwykła kara za przestępstwo.

Wobec niepoczytalnego sprawcy czynu zabronionego np. zabójstwa sąd umorzy postępowanie karne. Jednocześnie wobec takie sprawcy sąd zastosuje tzw. środki zabezpieczające. Są one tak nazwane ponieważ mają zabezpieczać społeczeństwo przed takimi osobami. Środkami takimi są:

  1. elektroniczna kontrola miejsca pobytu;
  2. terapia;
  3. terapia uzależnień;
  4. pobyt w zakładzie psychiatrycznym.

Najczęściej stosowany jest pobyt w zakładzie psychiatrycznym. Co ciekawe – w odróżnieniu od kary jaką sąd stosuje do poczytalnych sprawców przestępstw – czasu trwania stosowania środka zabezpieczającego sąd nie określa z góry. W rezultacie, i jest to częsta sytuacja, niepoczytalny sprawca czynu zabronionego przebywa w zamknięciu dłużej niż osoba poczytalna, która odbyła karę pozbawienia wolności.

DLACZEGO KARA JEST LEPSZA NIŻ PSYCHIATRYK

Pytanie wydaje się banalne i odpowiedź na nie raczej nie nastręcza trudności.  Spróbuję jednak na nie odpowiedzieć analitycznie.

Po pierwsze skazany przestępca wie ile ma czasu do odbycia kary pozbawienia wolności. Niepoczytalny sprawca czynu zabronionego tego nie wie i nie będzie wiedział. Jego pobyt jest „bezterminowy”. W tym sensie, że sąd co pół roku zleca lekarzom psychiatrom wydanie opinii o postępach w leczeniu, rokowaniach na przyszłość i ocenie możliwości ponownego popełnienia społecznie szkodliwego czynu zabronionego przez detencjonowanego. Jak się domyślasz z reguły psychiatrzy odpiszą sądowi, że leczony psychiatrycznie w dalszym ciągu stwarza zagrożenie a postępy w leczeniu są niewystarczające. To powoduje, że sąd ciągle przedłuża „leczenie” w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Kto chciałby na siebie wsiąść odpowiedzialność za ponowne karalne zachowanie osoby z zaburzeniami psychicznymi, która już raz popełniła czyn zabroniony? ….. też tak myślę, raczej nikt.

Po drugie skazany przestępcą może po połowie kary ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania reszty kary. Niepoczytalny sprawca czynu zabronionego nie ma takiego prawa. O jego losie decyduję de facto lekarze pod nadzorem sądu.

Po trzecie skazany przestępca może uzyskać przepustkę z zakładu karnego na wolność aby uczestniczyć w ważnych rodzinnych wydarzeniach. Może również odraczać odbywanie kary nawet o rok lub domagać się przerwy w wykonaniu kary. Jak się domyślasz niepoczytalny sprawca czynu zabronionego jest przyjmowany do psychiatryka niezwłocznie i raczej (na pewno) prędko nie wyjdzie na przepustkę lub przerwę.

***************************

Zapraszam Cię do zapoznania się z pozostałymi wpisami na blogu:

ŚWIADEK KORONNY; NA CO MOŻE LICZYĆ SKRUSZONY GANGSTER?

TALON NA PACZKĘ DO ARESZTU ŚLEDCZEGO

KAMIL D. i jego niesamowite BMW

ZAŻALENIE NA ARESZT

Polecam Ci również do odsłuchania moje podcasty KRĄG PRZESTĘPSTWA  oraz ANATOMIA PRZESTĘPSTWA :

KRĄG PRZESTĘPSTWA #6 Dozór elektroniczny

ANATOMIA PRZESTĘPSTWA #2 Oszustwo

 

Zdjęcie udostępnione dzięki uprzejmości autora Andy Li na Unsplash.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 604 199 306e-mail: ms@adwokat-szymkowiak.pl

Najpewniej po złożeniu przez oskarżonego pierwszych wyjaśnień przed sądem. Innymi słowy po wpłynięciu aktu oskarżenia.

****************************

Zapraszam Cię również do zapoznania się z dłuższymi wpisami na blogu:

WYWIAD – CZY Z ODPOWIEDZIALNOŚCI PREZESA ZARZĄDU/CZŁONKA ZARZĄDU ZA ZOBOWIĄZANIA PODATKOWE SPÓŁKI ZWALNIA TYMCZASOWE ARESZTOWANIE?

KRĄG PRZESTĘPSTWA #8 TALON NA PACZKĘ DO ARESZTU ŚLEDCZEGO.

PO RAZ PIERWSZY W ARESZCIE

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 604 199 306e-mail: ms@adwokat-szymkowiak.pl

Poznaj Mariana. Pan Marian ma dwójkę dzieci – syna i córkę – oraz kochającą partnerkę (jak to się powszechnie mówi konkubinę). Rodzina mieszkała pod Warszawą, gdzie też pan Marian prowadził warsztat mechaniczny. Wszystko układało się jak powinno.

Do czasu…

Wypadek przypadek

Był wieczór 2 stycznia, padał deszcz ze śniegiem, a Pan Marian wracał swoim Fordem od znajomego. Pan Marian miał świadomość, że nie powinien był wsiadać za kółkiem. Przynajmniej powinien był ją mieć. Znajomy poczęstował go piwem, a później drugim… Fakt odwiedziny się przedłużały, a panowie przy okazji spotkania też dużo zjedli. Wszak znajomy pana Mariana to pasjonat – myśliwy. Nie zabraknie u niego w domu dla gości na stole najrozmaitszych mięsnych rarytasów.

No, ale Marian musiał już wracać do rodziny. Tak przynajmniej ponaglała go telefonicznie partnerka.

Chcąc nieco zaoszczędzić na taksówce i wychodząc z mylnego założenia, że wypite piwo „spaliło” się przy okazji spożytego obfitego posiłku postanowił jednak wrócić swoim samochodem. Fakt, do domu miał nieco ponad 5 kilometrów, a trasa prowadziła bocznymi, gminnymi drogami.

Jak postanowił, tak zrobił.

Przejechał prawie całą trasę, niecałe 4 kilometry. Nieco rozkojarzony pan Marian przejechał znak stop, nie zatrzymując się. Na jego nieszczęście w tym samym miejscu i czasie, tylko na przeciwległym pasie ruchu poruszała się młoda kobieta swoim Fiatem 500. Spotkali się, a w zasadzie to Ford Mariana uderzył z całym impetem w Fiata 500 , miażdżąc przy okazji młodą kobietę.

Pan Marian pomimo szoku zachował rozsądek i w pierwszym odruchu zadzwonił na 112. Poinformował o wypadku. Na miejsce zdarzenia po 6 minutach przybył patrol drogówki, karetka była trochę wcześniej. Później dotarł również wóz ze strażakami. Policja i Strażą Pożarną zabezpieczyły miejsce zdarzenia, a ratownicy medyczni robili co mogli, aby uratować kobietę.

Niestety, pomimo wysiłku kobiety uratować się nie udało; zmarła.

Pół roku później …

Trzeba jeszcze wspomnieć, że pan Marian, zanim z miejsca wypadku odjechał patrol policji, został przebadany alkosensorem na zawartość w organizmie alkoholu.

Wynik: 0,45 mg alkoholu w wydychanym /1 dm3/ powietrzu, tj.  0,9 promila alkoholu organizmie.

kodeks karny przewiduje, że stan nietrzeźwości zachodzi, gdy:

  1. zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub
  2. zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość.

Pan Marian przed sądem odpowiadał za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym będąc w stanie nietrzeźwości. Prokurator w akcie oskarżenia napisał, że stanowi to przestępstwo z art. 177 § 2  w zw. z art. 178 § 1 kodeksu karnego:

art. 177 k.k. §1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1

§2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8

 

art. 178 k.k. § 1. Skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173, art. 174 lub art. 177 znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę, a w wypadku przestępstwa określonego w art. 177 § 2 w wysokości nie niższej niż 2 lata, do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Pan Marian nie miał obrońcy; uznał, że sprawa jest i tak z góry przegrana. Przyznał się do spowodowania wypadku, wyjaśnił też ile alkoholu przed zdarzeniem wypił. Nie próbował umniejszać swojej odpowiedzialności, ani nawet nie podjął próby przedstawić sądowi jakichkolwiek okoliczności łagodzących, rzutujących na wymiar kary.

Efekt był taki, że sąd uznał Mariana za winnego zarzucanego mu przez prokuratora czynu zabronionego i skazał na karę 6 lat pozbawienia wolności. Nie wiedzieć czemu, pan Marian nawet nie odwołał się od tego wyroku.

Wezwanie do odbycia kary

Dopiero na tym etapie Marian zrozumiał co go czeka. Odebrał bilet z zakładu karnego wzywający go do stawiennictwa za 2 tygodnie celem odbycia kary 6 lat pozbawienia wolności. Ktoś zasugerował mu, że może spróbować odroczyć karę o rok. W tym celu sporządził  wniosek o odroczenie kary pozbawienia wolności i złożył go w sądzie, który go skazał.

We wniosku tym wskazał, że jest jedynym żywicielem rodziny, partnerka go opuściła i zostawiła dwójkę małoletnich dzieci. W istocie tak się stało. Nieszczęścia chodzą parami – jak to się mówi. Partnerka pana Mariana zakochała się w jakimś bogatym przedsiębiorcy i postanowiła „zacząć nowe życie”.

Paradoksalnie te okoliczności spowodowały, że finalnie wniosek został uwzględniony przez sąd.

Na nieszczęście Mariana  sąd potrzebował na wydanie postanowienia ponad pół roku. Bilet do zakładu karnego przewidywał natomiast dwa tygodnie na stawiennictwo w jednostce penitencjarnej…. terminy się nie zgrały.

Kosztowne niedopatrzenie Mariana

Marian nie wiedział (i nie pytał), że wniosek o odroczenie kary nie powoduje wstrzymania wykonania tej kary do czasu rozpoznania przez sąd jego wniosku. Konsekwentnie po czterech  tygodniach od odebrania wezwania do stawiennictwa w zakładzie karnym do domu Mariana zapukali policjanci. Wykonywali swoje obowiązki. Na ten dzień mieli zadanie przetransportować pana Mariana do zakładu karnego.

Na nic się zdały tłumaczenia pana Mariana, że złożył wniosek o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności. Wyrok był prawomocny, a sąd nie wstrzymał jego wykonania , ponieważ skazany Marian się tego nie domagał we wniosku o odroczenie kary.

Finał był taki, że do czasu rozpoznania wniosku o odroczenie wykonania kary Marian spędził 5 miesięcy w zakładzie karnym. W rezultacie jego wniosek o odroczenie kary sąd potraktował jako wniosek o przerwę w karze i … jej udzielił.

Lekcja na przyszłość

Marian już wie, że nie warto ryzykować. Nie spożywa alkoholu bezpośrednio przed jazdą samochodem. Na wszelki wypadek zaopatrzy się w alkomat (jeżeli odzyska uprawnienia do prowadzenia samochodu i upłynie sądowy zakaz ich prowadzenia).

NAJWAŻNIEJSZE jest jednak to, że  z wnioskiem o odroczenie kary pozbawienia wolności zawsze należy połączyć wniosek o wstrzymanie tej kary na czas do rozpoznania wniosku o odroczenie.

Nieco więcej informacji oraz sam wzór wniosku o wstrzymanie kary znajdziesz w tym wpisie.

***************************************

 

Zapraszam Cię również do przeczytania innych wpisów na blogu:

WNIOSEK O DOZÓR ELEKTRONICZNY

ARESZT TEŻ DLA DENTYSTÓW

TALON NA PACZKĘ DO ARESZTU ŚLEDCZEGO

oraz odsłuchania podcastu „krąg przestępstwa”  i „anatomia przestępstwa„:

KRĄG PRZESTĘPSTWA #7 świadek koronny

KRĄG PRZESTĘPSTWA #2 Zażalenie na areszt

ANATOMIA PRZESTĘPSTWA #2 tajemnica adwokacka

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 604 199 306e-mail: ms@adwokat-szymkowiak.pl

KRĄG PRZESTĘPSTWA do podcast inspirowany wpisami pochodzącymi z blogu areszt-tymczasowy.pl

Oczywiście zapraszam Cię do subskrybowania i udostępniania.

Tutaj znajdziesz link do odcinka # 8 TALON NA PACZKĘ DO ARESZTU ŚLEDCZEGO.

W tym odcinku podcastu „Krąg przestępstwa” dowiesz się co to jest talon. Jak też dlaczego jest tak istotny dla osób aresztowanych/osadzonych, które chcą otrzymać „rzeczy z wolności” (tj.paczkę :-).

Zapraszam do odsłuchania.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 604 199 306e-mail: ms@adwokat-szymkowiak.pl

KRĄG PRZESTĘPSTWA #7 świadek koronny

Mateusz Szymkowiak29 grudnia 2019Komentarze (0)

KRĄG PRZESTĘPSTWA do podcast inspirowany wpisami pochodzącymi z blogu areszt-tymczasowy.pl

Oczywiście zapraszam Cię do subskrybowania.

Tutaj znajdziesz link do odcinka # 7 ŚWIADEK KORONNY.

W tym odcinku podcastu „Krąg przestępstwa” dowiesz się kto, kiedy i jak może zostać świadkiem koronnym oraz co obejmuje umowa z wymiarem sprawiedliwości.

Zapraszam do odsłuchania.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 604 199 306e-mail: ms@adwokat-szymkowiak.pl